Für telefonische Bestellungen und Fragen rufen Sie uns an
dt. Festnetz/Stacjonarny
zum vorherigen Artikel |
zum nächsten Artikel ![]() |
|
|
ArtikelNr.: 6072444 Unser Preis: 9,27 €* inkl. 7% MwSt.
Versandfertig in 5-10 Tagen Kategorie: Humor |
|
Mosze zorientował się, że niedługo Pan powoła go do siebie. Poprosił więc Stwórcę, aby zanim zamknie oczy na zawsze, mógł wcześniej zwiedzić niebo i piekło. Stwórca się zgodził. Idzie Mosze do nieba, a tam Żydzi kiwają się i modlą, nudy na pudy, idzie do piekła-wódka, panienki i muzyka. Mosze prosi, aby po śmierci mógł iść do piekła, i na to Wszechmocny wyraził zgodę. Po paru miesiącach Mosze opuszcza ziemski padół i ląduje w piekle, gdzie witają go razy i złorzeczenia. Zdumiony Mosze protestuje: "Jak to, byłem, widziałem na własne oczy-panienki, alkohol, muzyka, a teraz mnie b?ecie?". Na to naczelny diabeł odpowiada: "Przedtem to szanowny pan był turystą, teraz jest pan emigrantem". Słynny dyplomata amerykański Henry Kissinger wyłowił kiedyś Olka Rozenfelda z tłumu i rzekł ku zdumieniu zazdrosnych oficjeli i dziennikarzy: "Znam pana, widziałem kiedyś, jak mowił pan w wiadomościach CNN, że spieprzył z Izraela, bo tam za dużo Żydów. Ha, ha...". Hanka Krall przed laty zawiadomiła w swoim reportażu Polskę, że Rozenfeld wrócił z emigracji. Wrócił i jest wszędzie... ku rozweseleniu i utrapieniu. Zna go cała Polska. On zna pół Polski, a drugie pół jego zna. Olek jest poetą, filozofem, mistyfikatorem. Gdziekolwiek się pojawi, ludzie i tak w końcu chcą od niego jednej rzeczy: żeby opowiadał dowcipy. No to proszę, dzięki tej książeczce, możemy się z nim śmiać dzień i noc.
Falls Sie die Option zur Übersetzung der Beschreibung nutzen, beachten Sie bitte, dass es sich hierbei um eine maschinelle Übersetzung der Originalbeschreibung handelt. Die Übersetzung dient nur als Hilfe, weil wir die Richtigkeit der Inhalte nicht gewährleisten können. |